5 sposobów jak zaoszczędzić na wypadzie do Szwecji

5 sposobów jak zaoszczędzić na wypadzie do Szwecji

Spis treści

Skandynawskie urlopy nie należą do tanich. Są jednak warte swojej ceny. Sprawdź, jak przygotować się do wyjazdu do Szwecji, gdzie poszukać oszczędności i jak tanio kupić korony szwedzkie.

1.    Naprawdę tanie loty

Loty do Szwecji mogą być całkiem tanie, szczególnie jeśli polecisz z Krakowa. Dobry łowca spokojnie upoluje bilety za mniej niż 200 złotych w obie strony. Trzeba jednak spełnić kilka warunków. Przede wszystkim zarezerwuj loty jak najwcześniej. Im bliższy termin wylotu, tym najczęściej droższe bilety. Przyda się też trochę kreatywności i umiejętność upychania rzeczy w bagażu podręcznym. Komfort zabrania większej torby to często koszt kilkudziesięciu złotych. Warto też darować sobie wybór miejsca w samolocie. Choć nie usiądziesz ani w wymarzonym fotelu przy oknie, ani ze swoją ekipą, to rozłąka potrwa raptem 2 godziny.

2.    Nocleg, na który nie wydasz fortuny

W przypadku noclegów czekają na ciebie największe oszczędności, ale też wyrzeczenia – szczególnie dotkliwe dla introwertyków. Pokój w Sztokholmie w dobrej lokalizacji kosztuje co najmniej 250 zł za noc. Z pomocą przychodzą jednak couchsurfing oraz hostele. Pierwsza opcja ma swoją główną zaletę – jest darmowa. Przy okazji poznasz kulisy życia lokalsów. Dostaniesz też porady z pierwszej ręki. Dowiesz się, gdzie dobrze zjeść i w jakie, często pomijane przez turystów miejsca, warto się udać. Z kolei za łóżko w sztokholmskim hostelu (w wieloosobowym pokoju) zapłacisz około 100 złotych.

3.    Waluta kupiona z wyprzedzeniem

Zaplanuj urlop i wyjazd do Szwecji z odpowiednim zapasem. Kurs korony szwedzkiej często się zmienia. Jednak, jeśli zaczniesz obserwację kilka miesięcy przed wyjazdem (np. na stronie: https://www.walutomat.pl/kursy-walut/sek-pln/), możesz złapać lepszy kurs SEK i mieć tańsze wakacje. Średni kurs korony szwedzkiej w zeszłym roku wahał się o około 3 grosze na jednej koronie. A to oznacza, że 5000 SEK (czyli ok. 2000 zł) w najlepszym momencie można było kupić o 150 złotych taniej w porównaniu do czasu, kiedy kiedy korona była najdroższa. Ta różnica świata nie zbawi, ale to zawsze dodatkowe możliwości podczas szwedzkiego tripu.

4.    Jedzenie w promocji

Wszyscy wiemy, że nie jedziesz na urlop po to, żeby gotować. Są jednak inne sposoby na zaoszczędzenie na jedzeniu. Warto szukać promocji. Wiele knajp proponuje przeceny w określonych godzinach. Zniżki na śniadania czy promocje obiadowe są w Szwecji powszechne. Jeśli studiujesz, zabierz ze sobą legitymację. W polskich realiach przydaje się często i podobnie jest w Sztokholmie. Korzystaj, póki możesz.

5.    Karty turystyczne

Masz dużo pozycji do odhaczenia? Skorzystaj z GoCity Stockholm, czyli karty turystycznej. Dzięki niej zyskasz dostęp do ponad 40 atrakcji w całym mieście, m.in. do Muzeum Vasa i Pałacu Królewskiego. 3-dniowa karta kosztuje 650 złotych. Brzmi jak fortuna, ale jeśli będziesz aktywnie zwiedzać i korzystać z wejściówek, to ten wydatek szybko się zwróci. Warto też poszukać darmowych atrakcji – bezpłatnych dni w muzeach czy otwartych dla wszystkich wydarzeń kulturalnych.

Powiązane artykuły